5. NIEDZIELA ZWYKŁA, A, 2026.02.08

Czytanie z Księgi proroka Izajasza Iz 58,7-10

Tak mówi Pan: „Dziel swój chleb z głodnym, do domu wprowadź biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwracaj się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: «Oto jestem!». Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem".

 

Troska o ubogich czy zmarginalizowanych była obecna w społeczności biblijnego Izraela. Antropologowie mogliby szukać jej źródeł w fakcie, że pierwotnie był to lud koczowniczy. Praojcowie Izraelitów byli nomadami. Wędrowali ze swymi stadami, szukając wody i żyznych pastwisk. Każdy członek plemienia miał swoją rolę do odegrania. Boże Prawo opiera się na tym naturalnym doświadczeniu Izraelitów. Zaleca troskę o wdowy i sieroty, a także o cudzoziemców (Wj 22,20-23). Poleca, by przy zbieraniu plonów zostawiano nieco zboża na polu, by mogli je zebrać ubodzy (Kpł 23,22). Dzielenie się chlebem to nie tylko dobry czyn, ale wejście w osobistą relację. By dzielić się chlebem, trzeba zasiąść przy wspólnym stole. W dzisiejszym fragmencie proroctwa Izajasza znajdujemy pewną nowość: troska o biednych staje się sposobem wejścia w szczególnie bliską relację z Bogiem. Jest to rozwinięcie przykazania miłości bliźniego, jakie znajdziemy w Księdze Kapłańskiej: „Będziesz miłował bliźniego jak siebie samego. Jajestem Pan!" (Kpł 19,18).

 

Psalm responsoryjny Ps 112
 

Wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych. albo: Alleluja.
 

On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych,

łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.

Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza

i swoimi sprawami zarządza uczciwie.
 

Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje

i pozostanie w wiecznej pamięci.

Nie przelęknie się złej nowiny,

jego mocne serce zaufało Panu.
 

Jego wierne serce lękać się nie będzie.

Rozdaje i obdarza ubogich, j

ego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,

wywyższona z chwałą będzie jego potęga.
 

Sprawiedliwy (hebr. cadik) w myśleniu hebrajskim to nie tyle człowiek, który wydaje sprawiedliwe sądy; to jest ktoś, kto całe swoje życie podporządkował przestrzeganiu i zachowywaniu Bożego Prawa.

 

Czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian 1 Kor 2,1-5

Bracia, przyszedłszy do was, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże. Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.

 

Święty Paweł po raz pierwszy zawitał do Koryntu po wizycie w Atenach około roku 50 (Dz 18,1-11). Spotkał się z dużym oporem ze strony korynckiej wspólnoty żydowskiej i podjął decyzję, by głosić Ewangelię poganom. Wydaje się, że ta nowa misja była bardziej owocna, choć sam Paweł prawdopodobnie przeżywał kryzys. Święty Łukasz wspomina, że konieczna była nadprzyrodzona interwencja: „W nocy Pan przemówił do Pawła w widzeniu: «Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele ludu mam w tym mieście»" (Dz 18,9-10). W rezultacie apostoł pozostał tam przez 18 miesięcy. Zapewne od czasów tej pierwszej wizyty datuje się szczególnie bliska więź Pawła z chrześcijanami w Koryncie, a także wielka troska apostoła o nich. Po raz drugi odwiedził on Korynt prawdopodobnie podczas swojego pobytu w Grecji w roku 55 (Dz 20,2) po napisaniu Pierwszego Listu do Koryntian. Trzecia wizyta nastąpiła tuż po napisaniu Drugiego Listu do Koryntian (2 Kor 13,1), najprawdopodobniej z początkiem lat 60.

 

Słowa Ewangelii według św. Mateusza Mt 5,13-16

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie".

 

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii jest dalszym ciągiem Kazania na Górze, które Ewangelista św. Mateusz zapisał w rozdziałach od piątego do siódmego swojego dzieła. Jezus jest tu ukazany jako nowy Mojżesz — prawodawca. Zasiada na górze, a lud gromadzi się wokół Niego (Mt 5,1- 2). Dokonuje interpretacji zaleceń Prawa Mojżeszowego (Mt 5,17-48). Naucza o modlitwie i sprawach dotyczących codziennego życia, pokazując, że nie wystarczy przestrzeganie przepisów. Konieczne jest także słuchanie słów Jezusa i wiara w Boga (Mt 6,1-7,27). Sól była używana w kulcie żydowskim do zabezpieczania mięsa zwierząt ofiarnych przed zepsuciem (Kpł 2,13; Ez 43,24). Była domieszana do kadzidła używanego w obrzędach świątynnych (Wj 30,35). W życiu codziennym solą nacierano noworodki (Ez 16,4). Prorok Elizeusz za pomocą soli oczyścił źródło w Jerychu (2 Krl 2,19-22). Oprócz znaczenia symbolicznego sól miała oczywiście znaczenie praktyczne — była używana do konserwowania żywności, zabezpieczała pokarmy przed zepsuciem, poprawiała ich smak. W kulturach starożytnego Bliskiego Wschodu wspólne spożywanie soli było znakiem zaufania, relacji, przymierza. Zresztą w języku polskim do dziś używamy powiedzenia „zjeść beczkę soli" dla opisania głębokiej i ugruntowanej przyjaźni. Poświęcona sól jest wykorzystywana przy egzorcyzmach, a także można jej użyć przy poświęceniu wody do pokropienia wiernych (stosowna formuła znajduje się w mszale rzymskim, lecz — przynajmniej w Polsce — jest bardzo rzadko wykorzystywana). Porównanie uczniów Jezusa do „soli ziemi" wyraża ich rolę w świecie — mają chronić świat przed zepsuciem, oczyszczać go, nadawać mu smak, wprowadzać weń prawdziwe relacje, a także nadawać mu wymiar świętości — ofiary miłej Bogu. Dosłownie: „jeśli sól zgłupieje" (gr. moranthe, od czasownika moraino). W oryginalnym znaczeniu używa owego słowa św. Paweł (Rz 1,22; Kor 1,20). Czasownik ten wyraża ideę utracenia wyrazistości — czy to rozumowaniu, czy w smaku.

ul. Sulęcińska 2, 66-235 Torzym 

kancelaria@parafia-torzym.pl

 48 68 341 30 27

Kontakt

ul. Sulęcińska 2

66-235 Torzym

+48 68 341 30 27

 

Nr konta parafii

 

Copyright  © WebWave